ZA DROGIE DROGI

Temat dróg jest nam bliski od czasu odwilży. Tym razem nie będziemy jednak pisać o dziurach i błocie. Zajmiemy się tematem dużo poważniejszym – finansową bombą drogową z opóźnionym zapłonem.


Włodarze Aleksandrowa często chwalą się faktem, że cała gmina objęta jest miejscowym planem zagospodarowania. Faktycznie, już od 2004r. w Aleksandrowie i na terenach wiejskich obowiązuje tzw. plan miejscowy. Dla niewtajemniczonych krótkie wyjaśnienie. Plan miejscowy to przyjmowany uchwałą Rady Gminy dokument, który określa bardzo dokładnie co i gdzie można budować. W planie wytycza się nowe drogi i określa minimalne i maksymalne parametry dla nowej zabudowy. Plan określa także minimalne ilości terenu zielonego i wyznacza obszary, na których obowiązuje zakaz zabudowy. Taki dokument, obowiązujący na terenie całej gminy, to wielkie ułatwienie dla mieszkańców i przedsiębiorców, którzy planują realizację nowych inwestycji, bowiem skraca znacznie proces uzyskiwania wszystkich wymaganych zgód.


Wróćmy do dróg. Jak wspomniałem wcześniej, w planie zagospodarowania wyznacza się nowe drogi, często na terenach do tej pory nie zainwestowanych. Jak wszyscy wiemy sprawna komunikacja to podstawa rozwoju, a teren bez dostępu do sieci dróg jest bezwartościowy. Oczywiście, na etapie planowania drogi te powstają jedynie na papierze, jako wykreślone w polach wirtualne linie, które dopiero wraz z rozwojem danej okolicy przyjmują fizyczną formę.


Nie inaczej jest w Aleksandrowie. W uchwalonym przed trzynastu laty planie zagospodarowania widnieje wiele takich nieistniejących dróg i ulic. Gdy spojrzymy na stronę www „Systemu Informacji Przestrzennej” (http://www.aleksandrow.sipgminy.pl/) i wybierzemy zakładkę „miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego” ukaże nam się wiele przecinających pola białych linii. Warto zwrócić uwagę na tereny pomiędzy ulicami Wierzbińską, Chopina, Franciszkańską i Placydowską lub Machulskiego, Sportową, Piłsudskiego i Pabianicką. Tylko na tych dwóch obszarach długość planowanych ulic wynosi aż 7km.


Czy te drogi kiedykolwiek powstaną? Cześć z nich już powstaje..... oczywiście jeśli można mówić o drodze gdy jej powstanie ogranicza się jedynie do geodezyjnego wydzielenia pasa gruntu bez realizacji jakiejkolwiek infrastruktury. Nie to jednak jest najgorsze. Bezspornym jest fakt, że na realizację drogi z prawdziwego zdarzenia trzeba czasem poczekać. Gmina, nawet tak modelowa i bogata jak Aleksandrów, nie jest w stanie zrealizować od razu wszystkich planów inwestycyjnych. Przecież najpierw należy przejąć grunt i zapłacić należne odszkodowanie jego właścicielowi... zaraz, zaraz... jakie odszkodowanie?


Znów pora na drobne wyjaśnienie. Plan miejscowy (patrz wyżej) nakłada na gminę pewne obowiązki. Jednym z nich jest obowiązek przejęcia za odszkodowaniem gruntów przeznaczonych pod realizację nowych dróg gminnych wyznaczonych w planie. Oczywiście gdyby samorząd musiał od razu po uchwaleniu planu wykupywać wszystkie grunty przeznaczone pod drogi to albo błyskawicznie by zbankrutował, albo nie uchwaliłby nigdy żadnego planu. Obowiązek taki odłożony jest w czasie. Zgodnie z prawem, gdy właściciel nieruchomości chce dokonać jej podziału (np. w celu wydzielenia działek budowlanych na sprzedaż) jest obowiązany wydzielić również działki przeznaczone w planie na drogę. Działka taka z mocy prawa przechodzi na własność samorządu, a właścicielowi wypłacane jest odszkodowanie. Tryb postępowania określa bardzo precyzyjnie Ustawa o gospodarce nieruchomościami (http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971150741) w art. 105 i 106. Tyle teorii.


W modelowej gminie Aleksandrów Łódzki władza jak zwykle znalazła lepsze wyjście. Lepsze dla gminnego budżetu, gorsze dla właścicieli gruntów. Burmistrz wydając decyzje o podziale nieruchomości zdaje się nie pamiętać o wyżej wymienionych przepisach ustawy i „zapomina” o obowiązku przejęcia drogowych działek. Zgłosili się do nas właściciele nieruchomości, posiadający decyzje zatwierdzające podziały nieruchomości na terenie miasta, które w ocenie redakcji, ale i niezależnych ekspertów zajmujących się w administracji podziałami nieruchomości, są całkowicie niezgodne z prawem. Decyzje te pomijają kwestię przejścia na własność gminy działek wydzielonych na drogi, ani słowem nie wspominają również o odszkodowaniach dla ich właścicieli.


Czym może skutkować taka „niefrasobliwość” burmistrza? Brak realizacji ustawowego obowiązku realizacji dróg wpływa na wartość nieruchomości, utrudnia bowiem ich dostępność komunikacyjną. Po co wyznaczać w planie drogi, których nie mamy zamiaru realizować? Po co wprowadzać w błąd właścicieli gruntów i potencjalnych kupców? Straty finansowe dla obu stron są trudne do oszacowania, ale nie można wykluczyć, że w końcu ktoś upomni się o swoje pieniądze i za niekompetencję urzędników zapłacimy my wszyscy.

Bardziej wymierne mogą okazać się koszty wykupu gruntów drogowych, które skumulowane w czasie wraz z odsetkami, mogą okazać się tykającą miną zakopaną gdzieś w błotnistej ziemi aleksandrowskich dróg.

Tylko 7 km bieżących ulic w dwóch wymienionych kwartałach ulic to co najmniej 70 000 m2 (7ha) gruntów, za które któregoś dnia może być trzeba wypłacić odszkodowania. Licząc tylko 30zł/m2 otrzymamy wynik przekraczający dwa miliony złotych (2100000 zł + odsetki). Jaka jest faktyczna kwota „pogrzebana” w ziemi chyba nikt nie wie. Oby nie było nam się dane przekonać, bo jak zawsze to „Pan płaci, Pani płaci.... społeczeństwo”.

#AleksandrówŁódzki #aleksandrowlodzki #planzagospodarowania #drogipubliczne #drogiprywatne #UrządMiasta #burmistrz #JacekLipiński

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Użycie plików Cookies

Portal internetowy www.aleksandrowonline.pl
Informacje o Aleksandrowie Łódzkim
Aleksandrów Łódzki, aleksandrow lodzki, wiadomości, informacje, sport,
pokazujemy korupcje władzy, reportaże TV, wydarzenia, pogoda, rozkłady jazdy, ważne telefony, publicystyka
This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now