Gorący kartofel

Po podpisaniu umowy przez Radnego Grabowskiego z Urzędem Miejskim, chyba ktoś zdał sobie sprawę, że tak nie powinno być.

Co zrobić z gorącym kartoflem? Najlepsza metoda zarejestrować spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, która przejmie sprawę i problem zniknie. Pozornie...

Najpierw jednak brakujące w poprzedniej publikacji elementy umowy:

Teraz niezwykle ciekawa operacja, która budzi wątpliwości prawne, czy można dokonać takiej operacji. Przenosimy zobowiązania z osoby fizycznej, która wygrała przetarg na osobę prawną. Pomijamy kwestie etyczne i moralne, w których tak kochają się mieszkańcy gminy, skupiamy się wyłącznie na aspekcie prawnym. Ten aspekt również ocenią powołane do tego organy.

Jest pewna rozbieżność pomiędzy oświadczeniem wydanym dziś przez Pana Grabowskiego a dokumentami. Nie zgadzają się daty rejestracji spółki, ale wydaje się, że to nie jest istotne dla sprawy. Nie jestem pewien, są od tego odpowiednie organy i to zweryfikują.


Zapraszam już w niedzielę, poznacie Państwo kolejną serię, tym razem już kilku kolejnych umów podpisanych już tym razem między Storm Media Sp. z o.o., a Urzędem Miejskim w Aleksandrowie Łódzkim.


Ponieważ czytelnicy się domagają to w niedzielę też będzie dłuższy fragment opisujący sytuację dla wszystkich którzy mogą mieć problem ze zrozumieniem przedstawionych dokumentów. Będzie też opinia prawników Wojewody Łódzkiego w podobnej sprawie..., tak, bo to nie jedyny Radny, który został wciągnięty w taką zasadzkę prawną, bo zakładam, że nikt z radnych nie łamał ustawy ustawy o samorządzie z premedytacją. Od tego są urzędnicy, jest burmistrz prawnik z wieloletnim doświadczeniem żeby znać Ustawę o samorządzie, radni nie muszą i nie znają, przynajmniej ta część radnych którą pytaliśmy swego czasu o to na pewnej Komisji Rewizyjnej.


Najpopularniejsze artykuły
Archiwum
Podążaj za nami