Rak toczy Urząd Miejski w Aleksandrowie

Funkcjonowanie patologii w życiu codziennym naszego Urzędu Miejskiego dowodzi, że władza ma poczucie bezkarności, opisana umowa pomiędzy Urzędem Miejskim a radnym Mariuszem Grabowskim przedsiębiorcą i obecnie szefem Platformy Obywatelskiej w Gminie Aleksandrów Łódzki nie jest czymś wyjątkowym. W rejestrze umów cywilnoprawnych naszego urzędu pojawiają się nazwiska zbieżne z nazwiskami radnych i urzędników miejskich. Próbowałem już informować o tych zbieżnościach radnych na komisjach rewizyjnych, nikt nie był zainteresowany, podkreślę: nikt.

Jacek Lipiński zdobył po raz 5 mandat burmistrza i zaraz po ogłoszeniu wyników poczuł się na tyle silny, że postanowił radykalnie rozprawić się z najgroźniejszym przeciwnikiem, ze mną.

Ponieważ to sądy administracyjne zmusiły nasze władze do ujawnienia nam rejestru i pośrednio wydania umów o które wystąpiliśmy, burmistrz Lipiński wiedział, że jesteśmy w ich posiadaniu, bo musiał nam je wydać. Myślę, że był pewien, iż użyje ich w kampanii wyborczej, nie zrobiłem tego, raz że mnie o to bardzo proszono, dwa że nie chciałem by zostały zdewaluowane w walce wyborczej.

Skupmy się na faktach.

W 2010 roku Pan Mariusz Grabowski zostaje radnym i jest nim nieprzerwanie do dnia dzisiejszego.

W styczniu 2015 roku Pan Mariusz Grabowski prowadzący firmę "STORM Media Mariusz Grabowski" podpisuje z Gminą umowę na 243 tys. zł.

W umowę wkrada się niezwykły błąd, między kwotą cyfr, a zapisem słownym występuje różnica ok. 63 000,00 zł, można ironicznie powiedzieć: takie drobne, że nie ma się czego czepiać. Dla większości mieszkańców to roczny dochód, co się stało z tą różnicą? Jak można nie zauważyć takiej pomyłki?

W międzyczasie Pan radny przekształcił swoją działalność w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością i...

obejmuje w niej połowę udziałów! Druga połowa należy do żony Pana Grabowskiego, Pani Magdaleny Grabowskiej, która zostaje Prezesem firmy i która od tej pory podpisuje umowy w imieniu Spółki. Kontrowersyjny aneks, który opisywaliśmy w tekście: "Gorący kartofel". Z opisu w KRSie można wywnioskować, ze początkowo przekształcenie nastąpiło w jednoosobową spółkę prawa handlowego. Następnie udziałowcem staje się żona. Dziwne, ale możliwe i nie wiem czy miało jakieś znaczenie formalnoprawne. Teraz Pan Grabowski pisze na Fb, że jest jedynie pracownikiem. Pytanie: miał na myśli bycie pracownikiem ww. spółki, czy jeszcze innej firmy.

Sama rejestracja też wykonana jakoś w okolicznościach wzbudzających nasze zainteresowanie, ale nie mi oceniać czy wszystko było ok. Właściwie nie ma to znaczenia dla sedna tematu.

W sierpniu firma STORM Media sp. z o.o. podpisuje kolejną umowę z Gminą na 364 tys. zł.

W ten sposób Radny Grabowski oraz spółka STORM Media należąca w połowie do Niego, w niecałe 9 miesięcy, podpisują z Gminą Aleksandrów Łódzki umowy na ponad 600 tys. zł.

Nasze wątpliwości budzi fakt:

Jak to możliwe, że radny Grabowski przystąpił do przetargu jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą?

Jak to możliwe, że nie wzbudziło to w komisji przetargowej wątpliwości?

Kto zasiadał w komisji przetargowej? Nie sposób sprawdzić, bo w kilka osób szukaliśmy i nie znaleźliśmy na BIPie informacji dot. tego przetargu.

Jak to możliwe, że samorządowiec o olbrzymim doświadczeniu, Grzegorz Siech nie zauważył problemu i podpisał się na umowie?

W końcu jak to możliwe, że burmistrz Jacek Lipiński, prawnik, nie widział problemu w złożeniu pod umową swojego podpisu?

Który z Radców Prawnych Urzędu Miejskiego aprobował umowę?

W przeciwieństwie do burmistrza Lipińskiego, ja nie rzucam bezpodstawnych oskarżeń. Poczekam na kontrolę Centralnego Biura Śledczego oraz Regionalnej Izby Obrachunkowej. Powołane do tego organy zajmą się sprawą i ją wyjaśnią, następnie kiedy, jak mniemam, sprawa trafi z aktem oskarżenia do sądu, ten wyda wyrok. Jeśli będzie skazujący, czekają nas nowe wybory, być może wcześniej niż za 5 lat.

Może Aleksandrów będzie kolejnym miasteczkiem, którym włodarz będzie zarządzać z aresztu? Przekonamy się w ciągu najbliższych tygodni.

Poniżej przedstawiam Państwu pozostałe umowy jakie Urząd Miejski podpisał już ze spółką Storm, w której podkreślę 50% w chwili podpisywania miał Pan radny i wg. danych KRS (sprawdź sam https://ekrs.ms.gov.pl/web/wyszukiwarka-krs/strona-glowna )

ma do dziś.

Ostatnio tyle o uczciwości i etyce mówią zwolennicy Platformy Obywatelskiej. Czy podpisywanie umów ze spółką w której 50% ma radny jest zgodne z obowiązującym prawem? Czy jest to etyczne? Czy nikogo we władzach wojewódzkich i krajowych Platformy Obywatelskiej nie razi takie postępowanie?

No cóż, znowu powiem tak: ocenią to organy państwa do tego powołane.

Burmistrz Jacek Lipiński zastosował metodę medialnej bomby atomowej, żeby zamaskować aferę, którą opisuję. Kurz opada, nie pomogło, nie da się ukryć sprawy.

W najbliższych dniach opowiemy o kolejnych znanych nazwiskach i kolejnych przykładach.

AleksandrowOnline będzie działało i będzie ujawniało działania naszej elyty.

Nie jestem pewien czy pokazaliśmy wszystkie umowy podpisane przez władze miejskie z firmą Storm, bo raz, że w rejestrze umów są setki, przechodzące w tysiące zapisów, dwa że nie przebrnęliśmy przez ostatni rok i nie mamy jeszcze rejestru z ostatnich miesięcy.

Zapraszam na kolejne publikacje do www.aleksandrowonline.pl

Kolejne umowy na trochę mniejsze pieniądze:

I kolejna umowa, już tylko pierwsza i ostatnia strona żeby Was nie zanudzić:

Zastanawiamy się teraz w redakcji, kto dostarcza internet do szkół, na basen miejski, na MOSiR, do PGKiM?

Jak myślicie? Odpowiedź wkrótce.

Źródła: Centralny Rejestr Umów i Porozumień Urzędu Miejskiego w Aleksandrowie Łódzkim oraz skany umów udostępnione przez Urząd.

#JacekLipiński #patologia #RadnyGrabowski #MariuszGrabowski #GrzegorzSiech #AleksandrówŁódzki #PlatformaObywatelska #Ustawaosamorządzie #CentralneBiuroŚledcze

Najpopularniejsze artykuły